Szarlotka 2


CO WYŚCIE MI TU DALI!?!?!?! TO JEST KWAAAŚNEE!!!!! Rozległ się ryk z salonu, w którym moja teściowa podejmowała swoich teściów. Kwaśne? Śmietanka się zwarzyła w kawie? Niemożliwe, moja teściowa nigdy by do tego nie dopuściła. Zaglądam zaciekawiona i co widzę? Nad talerzykiem z ciastkiem, tortowym ciastkiem pełnym potwornie słodkiego kremu, pomstuje ojciec mego teścia z wyraźnym obrzydzeniem wydłubując odrobinę dżemu.
No tak, dała o sobie znać słynna w rodzinie niechęć do kwasu, przechodząca w linii męskiej z pokolenia na pokolenie. A dziadek mego miłego stanowczo nie odznaczał się łagodnym charakterem.
Kiedy mój małżonek przeprowadził się do mojego rodzinnego miasta i czekał, aż ja w jego rodzinnym mieście skończę studia, zachodził do swojej teściowej na łasowanie. Moja mama gotowała rzadko i niechętnie, ale piekła z talentem i radością. Ona miała komu piec, on miał co zjeść poza rybnymi konserwami i dobrze im było. Razu pewnego przyszło ich dwóch, obaj słomiani wdowcy, a właśnie przed godziną wyjechała z piekarnika szarlotka. Jak siedli, tak zjedli. Całą. A szarlotka była kwaśna, bo innej moja mama nie uznaje ( w przeciwieństwie do mojej teściowej, która jabłka do szarlotki bierze słodkie, ściera na tarce, słodzi i przesmaża z rodzynkami). Patrzcie państwo, żaden nie narzekał na kwaśność wypieku….
Dzisiaj i ja piekę taka samą szarlotkę, mój mąż narzeka, że kwaśna i zjada pół placka. Robi się ją nieprzyzwoicie wręcz prosto: kruche ciasto – właściwie każdy przepis, no niech będzie: pół kilo mąki, dwa całe jajka, 25 dkg tłuszczu ( pół Planty pół masła), 25 dkg cukru, dwie łyżki kwaśnej śmietany, cukier wanilinowy. Zamiesić, 2/3 rozwałkować, wyłożyć formę. Ułożyć ósemki obranych i wydrążonych jabłek – koniecznie antonówka lub szara reneta, inne są za słodkie – kawałki powinny mocno na siebie zachodzić. Posypać cynamonem i rozwałkowawszy resztę ciasta przykryć nim jabłka. Solidnie skleić brzegi, posmarować z wierzchu jajkiem. Upiec w temperaturze ok.180 stopni. Podawać jeszcze ciepławą.

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CAPTCHA Image

*

2 thoughts on “Szarlotka