Konfitura z cebuli 11


Konfitura z cebuli? Skoro może być konfitura z zielonych pomidorów, ze skórki arbuza ( białej części), z zielonych włoskich orzechów – to czemu by nie z cebuli? Co prawda jej przeznaczenie jest inne niż do ciasteczek, ale można i ten wariant wypróbować. Na przykład wytworna maleńka tarta  z pasztetem przybrana konfiturą z cebuli i plasterkiem koziego sera. Pasztet może być … lepiej bez szczegółów, wytworność właśnie konfitura z cebuli  stanowi.

Cebula – najlepiej biała, ale i tradycyjna złota też się nada, a i czerwona jest jak najbardziej, że o najwytworniejszej szalotce nie wspomnę. Obrać, pokroić w piórka ( znaczy na pół i wzdłuż do ogonka). Na patelni rozgrzać olej z winogron pół na pół z masłem, wrzucić cebulę , posolić nieco i zeszklić na małym ogniu. Dodać cukru ( sporo), zamieszać, przykryć, niech się dusi. Zajrzeć, powinna nabierać złocistości, przezroczystości – jak to konfitury. Wysmażyła się za bardzo? No to winem podlać: białym dla jasnej cebuli, czerwonym dla czerwonej. I nadal dusić. Na samym końcu doprawić białym pieprzem.  Taka konfitura  najlepiej smakuje do pasztetów wszelkiego rodzaju, bo generalnie właśnie do nich została ona wymyślona.
Przejrzałam dostępne w internecie receptury na  confiture a l’oignon   i dostałam zawrotu głowy. Jak zwykle nie ma jednego jedynie słusznego składu. I jakkolwiek pomysł jest belgijski , to międzynarodówka kucharzących po swojemu dosmacza i przyprawia.
            Dać miodu zamiast cukru, albo dać cukier brązowy. Soku z cytryny zamiast wina , albo podlać aceto balsamico. Zetrzeć na drobnej tarce świeżego imbiru. Rodzynek sypnąć, moreli suszonych w kostkę pokrojonych dodać. Albo kaparów, albo zielonego pieprzu z zalewy. Bliższe polskim smakom będzie dodanie jabłek ( i prawie mamy cebulkę z jabłkiem tradycyjnie do wątróbki podawane) i właściwie dlaczego nie majeranku? Może szczypta przyprawy piernikowej? A zamiast cebuli pory w talarki pokroić? Natomiast na  kanapce, na tartaletce świetnie sprawdza się muśnięcie, ale naprawdę tylko muśnięcie konfitury cebulowej chrzanem ze słoiczka…
            Jednym słowem hulaj dusza i wyobraźnia. A tym, którzy bez proporcji ani rusz obejść się nie mogą: pól kilo cebuli,  dwie trzecie  szklanki cukru, dwie łyżki oleju i dwie masła, pół szklanki wina, szczypta soli. Reszta po uważaniu.

                                               


Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

CAPTCHA Image

*

11 thoughts on “Konfitura z cebuli

  • asieja

    do plastra sera lub mięsa pewnie smakuje pysznie
    wiele już razy widziałam przepisy na cebulową konfiturę, ale jeszcze nie odważyłam się jej zrobic..

  • lazy daisy

    Ooo, ja Ci bardzo dziękuję za wyjaśnienie terminu “pokroić w piórka”. Zawsze mnie to zastanawiało, ale jakoś nigdy nie sprawdziłam, nie mam pojęcia dlaczego :)I bardzo mnie nęci pomysł ciasteczek z konfiturą i kozim serem. To mój smak chyba, choć nieco zimowy. Pozdrawiam cieplutko.

  • Bea

    Zeszlej jesieni zrobilam sobie wlasnie z czerwonej cebuli z czerwonym winem, ale proporcje byly bardziej na oko na razie 😉 Chetnie ja jednak tej jesieni dopracuje :)

  • Anonymous

    hej!! czy ta cebulowa konfitura nadaje się do ciasta czekoladowego ?? koniecznie muszę zrobić takie ciasto, które ma być bardziej w formie żartu ale skoro robi się konfiturę z cebuli to może jeszcze będzie dobrze smakowało, jak myślicie?

  • Anonymous

    zawsze mówiłam mojemu koledze, że upiekę mu ciasto czekoladowo-cebulowe na urodziny, to miał być żart ponieważ normalna cebula i czekolada, przecież się gryzą i nie pasują. On mówił, że takie ciasto musi być obrzydliwe. Teraz w sierpniu ma urodziny, dlatego na prawdę mu takie upiekę ale użyje do niego tej konfitury. Mam nadzieję, że go zaskoczę, a do tego ciasto będzie smaczne!

  • Świece i ogarki

    To mialabym jeszcze pare sugestii: konfiture zrobic z czerwonej cebuli pokrojonej w kostke , dosmaczonej czerwonym winem, cynamonem lub gozdzikami jak wspominalam i z wyraznym smakiem masla.Koniecznie dodac rodzynki lub suszone morele pokrojone w kostke.
    Czekam niecierpliwie na relacje z efektow! :)

  • Anonymous

    Super!! Bardzo dziękuję za odpowiedź!! Ciasto będę robić koło 6 sierpnia, napiszę jakie efekty!!
    Pozdrawiam!