Archiwum roku: R


Sos cytrynowy 2

Kupiłam  ostatnio śliczne naczynko na cytrynę. Niby nic, szklana podstawka wielkości pół cytryny i do tego taka sama przezroczysta kopułka z uchwytem. Stoi to sobie w kuchni na blacie i cieszy oko. A na dokładkę jest niezwykle użyteczne, bo przekrojona cytryna nie zsycha się, natrętne muszki owocówki nie maja dostępu, […]


Turszija odcinek drugi 1

Bułgarska ‘carska turszija’ wyprawiła mnie w świat winiarzy.  Przeglądane przeze mnie receptury na chorwackich, bułgarskich i rosyjskich stronach zawierały tajemniczy składnik zwany „Vinobran” lub ‘konzerwant’. Trochę potrwało, zanim dowiedziałam się, że to popularny utrwalacz winiarski – pirosiarczyn potasu. Obecny i na naszym rynku, do nabycia w marketach na stoiskach winiarskich […]


Turszija odcinek pierwszy 1

Największy problem mam z nazewnictwem. W polskiej tradycji kulinarnej przetwory zalane solanką i sfermentowane to kiszonki ( kwaszonki). Przetwory w zalewie octowej to marynaty. A jak nazwać taki rodzaj , w którym używa się octu, ale pozwala produktowi skisnąć, sfermentować?  Na określenie takich wyrobów przyswoiłam słowo turszija. Wikipedia sprawę opisuje […]


Papryka w jabłkach 4

Październik tegoroczny  jakoś zapasowo/zaprawowo mnie natchnął. Przetwory właściwie przestałam robić niemal nieświadomie, od lat ograniczając  słoiki z braku zapotrzebowania i braku  miejsca na przechowywanie.A tu mnie napadło. Stoją słoje z carską tursziją ( wszystko przez książeczkę „Z pomidorem w herbie”, gdzie przepisu nie ma, a tylko wspominana jest znakomita turszija). Z […]