Yearly Archives: 2009


Śledzie w occie balsamicznym 7

Jako że było to w okolicach Wigilii, śledzie właśnie  przyniosłam do domu i zastanawiałam się, jak je w tym roku przyrządzić. Oczywiście lenistwo zwyciężyło, kupiłam takie gotowe płaty, lekko solone. Część zrobiłam klasycznie, z cebulą i w oleju, z dodatkiem octu jabłkowego. A resztę pokroiłam w paski, posypałam świeżo startą […]

sledzie w occie balsamicznym

Salsa verde 1

Mąż dzwoni: kochanie, dzisiaj na kolację zaprosiłem gości, dasz coś jeść? Tak jakbym mogła powiedzeć NIE… Zrobiłam przegląd lodówki, zamrażarki. Znalazłam zamrożonego dorsza, sałatę ,  pęczek zielonej pietruszki. Dorsza rozmrażałam w zalewie z wody, soli i odrobiny octu jabłkowego. Na patelnię wlałam wodę z białym winem i w tej kapieli […]


Solanki 2

Mój ukochany od zawsze uwielbiał solanki. Polowałam na nie w piekarniach, w punktach sprzedaży, ale nie było to proste. Przed pracą – nie bardzo miało sens, bo trzymanie ich w torebce powodowało zwilgotnienie soli i cały urok chrupiących kryształków szlag trafiał. Po pracy… proszę pani, o tej porze???? Po latach […]


leniwe pierogi

Leniwe pierogi i surówka z marchwi

Absolutnie żelazny zestaw u nas w domu, jedno bez drugiego nieważne. Dwie niesłychanie proste w wykonaniu potrawy, które – o losie! – nie wychodzą mojej córce. Dla niej więc te słowa. Twaróg półtłusty ( jakieś pół kilo) pokroić w kostkę i wrzucić do malaksera ( albo przepuścić przez maszynkę, albo […]


Chemeneks 1

Kelner cierpliwie ( szczególnie, że po czesku) wymieniał zestawy śniadaniowe: studeny  syr e szinku ( zapisuje jak słyszałam), michane wejcy e chemeneks. Pierwsze dwa były proste i zrozumiałe, mimo akcentu kładzionego na pierwszą sylabę: na zimno ser i szynka, jajecznica i … zagadkowy zupełnie chemeneks. Powtarzamy jak za panią matką: […]